niedziela, 13 sierpnia 2017

Wintage szafka do fotela

Tak jak w tytule do fotela dostałam szafkę z epoki.
Oczywiście nowy image i jest komplecik!!!



Wintage fotelik muszelka

Udało mi się kupić taki fotelw stylu lat 70 . Był brzydki i brudny. Zawzięłam się i dostał nowe życie , gładko wszedł w XXI wiek.





 

A to pierwotna wersja fotela








Leżanka od A do Z




    
Poproszono mnie kiedyś o zrobienie leżanki, kozetki czegoś w takim stylu. Wyzwanie nie małe ( szczerze powiedziawszy nigdy nie porywałam się do zrobienia takiego mebla) ale jak powiadają mądrzy ludzie to co zrobiły ludzkie ręce to i ja zrobię. Udałam się na zakupy. Nóżki ludwikowskie( aby do reszty wyposażenia pasowały) sklejka, gąbki, zamówiłam piękny len tapicerski, kupiłam sznur do wykończenia. A nie wspomniałam, że dostałam do zagospodarowania fotel gąbkowy ( taki składany z dwóch poduszek i zagłówka).Rozrysowałam na kartce wymiary skrzyni. W profesjonalnym sklepie pocięli sklejkę na wymiar. Zaprosiłam do współpracy syna ( muzyka ) i do roboty. Skręciliśmy skrzynię dokleiliśmy nóżki i zostałam sama z robotą. Dopasowałam otrzymane gąbki do wymiaru skrzyni pokleiłam i docięłam wierzchnią część gąbki tak aby mebel był ciut wyższy i aby ukryć ewentualne krzywizny ze starych gąbek. W następnym etapie prac, czyli pokrywania lnem uczestniczyła synowa. Mebel nie mały i dwie ręce to za mało w przypadku braku wprawy. Nie było łatwo, oj nie, ale efekt końcowy zadowolił i mnie i inwestorów. Wykończyłam leżankę sznurem i uszyłam dwa zagłówki również wykończone sznurem.


środa, 21 czerwca 2017

Wieszak

Wieszak przedmiot niezwykle przydatny w każdym  domu. Ze starej ramy po obrazie, powstał całkiem fajny stylowy wieszak. Przykro mi, że zdjęcia nie odzwierciedlają jego uroku. Zapewniam, że cieszył się zainteresowaniem.








poniedziałek, 29 maja 2017

Gazetnik rzeźbiony

Taki mały skromny odlew z konglomeratu był sobie brązowy i smutny. Biała farba dodała mu lekkości i młodości - dzisiaj prezentuje się tak:






niedziela, 2 kwietnia 2017

Kwietnik z magnolią

 

Kwietnik, stolik lub jak komu pasuje był zbyt ponury i zniszczony( foto brak- to tak często bywa u mnie)

Przemalowany  i z magnoliami nabrał lekkości

Ramki i niespodzianki w nich zamknięte

Tak, bo klucze stare i jeszcze starsze w ramie? A może stare sztućce - właściwie czemu nie?
nie będę się rozpisywać bo nie ma o czym ale jedno Wam powiem lubię takie przewrotne stylizacje.






piątek, 31 marca 2017

Upadanie, zamykanie

   Dosyć wymowny choć zagadkowy tytuł posta. Tak wiele ciśnie się słów na usta, że właściwie nie wiem od czego zacząć. Upadanie i zamykanie dotyczy Galerii i sklepów i podobnych miejsc w których znajdują się prace tak moje jak i innych mnie podobnych. Zastanawia mnie i ciekawi to w jaki sposób Wy drogie moje czytelniczki radzicie sobie ze zbytem Waszych prac? Ja nie wiem czy to właśnie ja nie radzę sobie z marketingiem czy przyczyna tkwi zupełnie gdzie indziej.
   Ja nie mam miejsca do przechowywania moich prac zwłaszcza mebli- pracownia , która wynajmuję jest za mała i za droga, aby służyła za magazyn. Postanowiłam więc skorzystać z możliwości bardziej otwartej sprzedaży. Końcem lutego zaistniałam pod niebem Krakowa. No nie tak dosłownie, bo na hali Giełdy. Rozłożyłam swoje stoisko i z drżeniem oczekiwałam na odzew odwiedzających. Nie ukrywam, że wzbudzały zainteresowanie te moje prace, szczególnie mebelki. Ucieszyło mnie to i postanowiłam nadal korzystać z tej formy. Coś się sprzedało, coś dowiozłam ze starych zapasów i coś nowego przygotowuję - bo są jeszcze zapasy do zrobienia. Póki co pozdrawiam Was moi Mili Goście! 


a to migawki z giełdowych prezentacji:









wtorek, 21 lutego 2017

Krzesła,fotele kwietniki

Stareńkie fotele ludwiki kupiłam na kwietniki. Jak kupiłam tak zrobiłam. Nie dysponuję wszystkimi zdjęciami ale te co mam w posiadaniu przedstawię. Wersja przed i po, z kwiatami i bez. Powinnam zacząć od tego,że to nie są aktualne zdjęcia tylko z 2015 r. Ale wiosna tuż, tuż i znów będzie ciepełko!!!