wtorek, 4 czerwca 2013

Igielniki

robiłam razem z moją wnuczką Idusią. Miałyśmy niezłą zabawę tworząc wspólnie takie małe, a jakże potrzebne przedmioty. Ida bez szemrania pomagała biegając a to do garażu, a to do pracowni na górę i przynosiła  potrzebne przedmioty. Służyła również swoją radą w doborze dodatków i kolorystyki. Co nam wyszło z tej współpracy oceńcie same!














Przy okazji igielników uszyłam woreczek lniany na przydasie, a właściwie to było odwrotnie 







30 komentarzy:

  1. Ja strasznie lubię igielniki :)), taka mała rzecz a nadaje charakter pracowni :)). Wasze są śliczne i we fioletach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dięki Gosiu- fioletowy do pracowni, a lniany tak sobie pordóżuje po domu!
      :)))

      Usuń
  2. Igielniki wyszły rewelacyjnie!!!! piękne kolory i piękne dodatki:)
    a taki worek to baaaaardzo by mi się przydał na moje robótki:) jest prześliczny!!!
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem gotowa służyć pomocą w sprawie woreczka!!!

      Usuń
  3. Srebrny igielnik wyszedł taki królewski....super. Wiesz jak uwielbiam woreczki lniane ....Bardzo ładny....Zobacz Jak przydały mi się twoje koroneczki...Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!!
      Obejrzałam i odgapię !!!

      Usuń
  4. Tworzycie z wnusią świetny tandem! Piękne prace powstały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubimy swoje towarzystwo i wspólpracę!!!

      Usuń
  5. Ja też lubię igielniki. Bardzo gustowne są te , które stworzyłaś razem z Idusią .Woreczek na przydasię, to jest to, czego zazwyczaj brakuje każdemu :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Takich pomocników lubię. A woreczków ciągle mało!!

      Usuń
  6. Znakomity z Was duet:) Śliczne prace stworzyłyście:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! lubimy razem pracować -:)))

      Usuń
  7. To się musi Idusia cieszyć z takiej kreatywnej Babci:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. No no Małgosiu konkurencja rośnie pod bokiem:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten igielniczek w pojemniku srebrnym po prostu cudo :)
    A wnusia - uważaj bo konkurencje masz pod bokiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba!Zamierzam ją wspierać w każdym temacie:)

      Usuń
  10. no nie próżnujesz Małgosiu, cudne perełęczki, igielnik w srebrnej oprawie niezwykle klimatyczny, serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak lubię być aktywna i ciągle coś dłubię!!!

      Usuń
  11. Zgrabne Twoje ręce ciągle coś majstrują :)
    Piękne te igielniki, no i woreczek, śliczne i romantyczne :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Co za pomysły i co za kunszt obu Pań:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ!
      CZEGO JAK CZEGO, ALE POMYSŁÓW TO MAM NIE BRAKUJE!!!
      POZDRAWIAM:)))

      Usuń
  13. jaka malutka i zwyczajna rzecz, a wyglądają dosłownie niczym najefektowniejsza biżuteria! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!!!
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  14. Igielniki świetnie wyszły no i ten woreczek na przydasie. Widzę że obie świetnie się bawicie i czarujecie:)
    Pozdrawiam cieplutko u nas na parę chwil pojawiło się słoneczko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj znowu świeci i przygrzewa!!
      :)))

      Usuń